środa, 22.02.2012 r.
Choć medycyna nie kwalifikuje ich jako schorzenia, dla wielu osób są poważnym problemem estetycznym. Rozstępy dotykają aż 70% kobiet i 40% mężczyzn. Dziś wiadomo już, że nie są wyłącznie przykrą pamiątką po ciąży. W świetle najnowszych badań na jednego zmagającego się z rozstępami pacjenta przypadają dwie panie, a jeszcze 10 lat temu panowie stanowili mniej niż 10% wszystkich pacjentów. Problem coraz częściej dotyka też młodzieży. Czy można go zlikwidować?
Najczęściej pojawiają się na brzuchu, piersiach, udach, pośladkach i w okolicy bioder. W przypadku mężczyzn przyjmujących anaboliki dla szybkiego zwiększenia masy mięśniowej często występują w okolicy obręczy barkowej.
— Rozstępy powstają na skutek nadmiernego rozciągnięcia tkanki podskórnej. Gdy następuje nagły rozrost mięśni lub kości, skóra "nie nadąża" i pęka w kierunku prostopadłym do linii jej rozciągania — wyjaśnia Ilona Podworska, dermatolog, kosmetolog i lekarz medycyny estetycznej z Centrum Medycyny Estetycznej i Dermatologii "DERKO-MED" w Tarnowskich Górach.
Negatywny wpływ na wygląd skóry wywierają też zaburzenia hormonalne, zwłaszcza podczas ciąży czy w okresie dojrzewania. Mogą mieć też charakter chorobowy i prowadzić do nagłego przyrostu wagi — tak jak przy niedoczynności tarczycy. Co szczególnie ciekawe, do powstawania rozstępów przyczynia się także zbyt wysokie stężenie kortyzolu, zwanego "hormonem stresu".
Więcej w „Gwarku” z 31 stycznia.
| nowe zdjęcia | |
| nowe wpisy na blogach | |
| video - więcej na www.gwarek.tv |
projekt: emotstudio.eu; wykonanie: pixelirium.pl