piątek, 18.05.2012 r.
W tamtym czasie większe tłumy można było spotkać chyba tylko na niedzielnej mszy, meczu piłkarskim z sąsiadami zza miedzy albo na pochodzie pierwszomajowym. W Wieszowie namiętnie chodziło się do "Hanki". Boruszowice spotykały się w "Bajce". Tworóg miał swoją "Astorię". Dumą Świerklańca była "Zorza". Dąbrówka Wielka cieszyła się "Bałtykiem"...|
W latach 50. i 60. zeszłego stulecia kina w powiecie tarnogórskim były nie tylko w każdym mieście, ale miała je niemal każda większa wieś. W Tarnowskich Górach czy Piekarach Śląskich znajdowało się nawet kilka kin, ale i mieszkańcy wsi nie mieli powodów do narzekań. Jeśli w jakiejś miejscowości nie działało kino stałe, to było przynajmniej półstałe, a w najgorszym razie wieś odwiedzało kino objazdowe.
Więcej w „Gwarku” z 14 lutego.
| nowe zdjęcia | |
| nowe wpisy na blogach | |
| video - więcej na www.gwarek.tv |
projekt: emotstudio.eu; wykonanie: pixelirium.pl