piątek, 18.05.2012 r.
Czy okolice Krupskiego Młyna to dobre miejsce dla narciarzy biegowych? Według miłośnika tego sportu z Potępy — zdecydowanie tak. Dlatego opracował trasę o długości 15 km, która biegnie m.in. przez Żyłkę, Wesołą i sięga okolic Kokotka. Jeśli szlak zostałby oznakowany, będzie nie tylko bezpieczny, ale może stać się atrakcyjnym miejscem wyjazdów dla narciarzy biegowych z bliższych oraz dalszych okolic.
— Biegam na nartach od prawie 10 lat. Najpierw w Krupskim Młynie, potem w Potępie — opowiada Jan Łukasiewicz. Miłośników tego sportu w Potępie jest więcej, narciarstwo biegowe uprawia ok.10 osób. Jak podkreśla narciarz, to zarówno kobiety, jak i mężczyźni, osoby przed 50-tką, a także te, które nie mają jeszcze 18 lat.
Więcej w „Gwarku” z 14 lutego.
| nowe zdjęcia | |
| nowe wpisy na blogach | |
| video - więcej na www.gwarek.tv |
projekt: emotstudio.eu; wykonanie: pixelirium.pl