piątek, 18.05.2012 r.
dział: Historia
Dwadzieścia pięć lat to szmat czasu. Wystarczy, żeby przeżyć i chwile radości, i gorycz porażki, i smak sukcesu. Wystarczy, by powiedzieć, że pracując tak długo w jednym miejscu, zostawiło się tam kawałek siebie. Teraz będzie można tylko od czasu do czasu pójść i z daleka zobaczyć, jak wygląda kopalnia.
dział: Historia
Gdy budowano ją na początku lat 30. zeszłego wieku, Zbrosławice nazywały się Broslawitz, a kilka lat później otrzymały germańską nazwę Dramatal-West. Od czasu, gdy w roku szkolnym 1931/1932 otworzyła swoje podwoje dla uczniów, minęło już 80 lat. Z tej okazji 17 marca w Zespole Szkół w Zbrosławicach zorganizowano jubileuszowe uroczystości.
dział: Historia
Stylowa willa wzniesiona przez budowniczego Jana Kindlera w latach 30. XX wieku dla sztygara Kopalni Hrabina Laura stała się po II wojnie światowej własnością repatrianta z Kresów Wschodnich. To jedyna z niewielu will przy ulicy Wyszyńskiego w Tarnowskich Górach, które zachowały swój pierwotny wygląd.
dział: Historia
Kto i dlaczego zamordował nadleśniczego Stanisława Czermińskiego? Odpowiedzi na te pytania nie zna emerytowany leśnik Marian Budzynowski, dzięki któremu w lesie pod Bibielą stoi krzyż upamiętniający miejsce tej tajemniczej zbrodni. Nie zna jej także pani Maria Fiszer, która była świadkiem uprowadzenia nadleśniczego. Być może żyją jednak jeszcze ludzie, którzy wiedzą, dlaczego nadleśniczy Czermiński musiał umrzeć.
dział: Historia
Po dziś dzień za Ślązakami ciągną się stereotypy. Dla jednych to po prostu Niemcy, dla innych "zakamuflowana mniejszość niemiecka", dla jeszcze innych — nie wiadomo kto. Za takie postrzeganie Ślązacy płacili w przeszłości najwyższą cenę.
dział: Historia
O zburzeniu kamienicy, która stała do 1945 roku na rogu ulic Krakowskiej i Piłsudskiego, tarnogórzanie opowiadają różne historie. A to dlatego że przez lata nie można było głośno powiedzieć, iż budynek zniszczyli żołnierze Armii Czerwonej.
dział: Historia
Za szubienice posłużyły trzy stojące obok siebie drzewa. Na ich konarach zawisły pętle sporządzone z konopnego sznura, które wysmarowano szarym mydłem. Pod drzewami stały trzy solidne stoły ze schodkami, a na stołach ustawiono taborety. Z boku znajdowały się trzy niepozorne trumny.
dział: Historia
Rok 1803. Nad Ożarowicami szaleje potężna burza. Jeden z piorunów trafia w opuszczoną karczmę, położoną przy drodze do wioski. Płomienie ognia biją w niebo, a pożar widoczny jest z daleka. Nikt jednak nie ratuje płonącego budynku. Wprost przeciwnie – ludzie cieszą się z nieszczęścia...
| nowe zdjęcia | |
| nowe wpisy na blogach | |
| video - więcej na www.gwarek.tv |
projekt: emotstudio.eu; wykonanie: pixelirium.pl