24-12-2010 (16:17)
O wigilii i okresie bożonarodzeniowym napisałem niemało. Starałem się grać w różnych tonacjach, co w pewnym momencie zaowocowało tematem blasków i cieni gwiazdy betlejemskiej. Były tematy zabawne, mniej zabawne i tragiczne nawet. Napisałem kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt pastorałek o różnej wartości, które zawsze po otrzymaniu melodii i dobrego podkładu muzycznego nabierały prawdziwej treści. Do tego musiałbym jeszcze dodać jasełka cudownie wykonywane przez przedszkolaków i uczniów z podstawowej szkoły. Szopek do prasy już nawet nie liczę, bo one mają całkiem inny wymiar - polityczny i złośliwy.
Uczyniłem sobie taki mały rachunek sumienia, bo rok rocznie coś staram się napisać...
To dlaczego do jasnej cholery teraz niczego nie piszę?!
Spokojnie, spokojnie! Wiele wolnego czasu przede mną... Za chwilę usmażę karpia, potem wieczerza, a potem...
Wszystkim czytelnikom GWARKA wesołych i spokojnych świąt.
Ładowanie...