21-06-2011 (16:59)
Nie mam pojęcia, czy przekazanie niedawno przez ministra Zdrojewskiego większej porcji dofinansowania już było sygnałem, że Europejską Stolicą Kultury 2016 zostanie Wrocław. Prognozować można było, snuć domysły ekonomiczne i polityczne. Nieważne, Katowice mają już po ptokach, chociaż w sondażach przeprowadzonych wśród ludności przewodziły, mogą sobie to przywództwo... wiadomo co z nim zrobić. Piszę o kulturze, dlatego staram się kulturalnym być i nie kończyć.
Ciekawi mnie tylko, czy uczestnicząc w wyścigu konkursowym pociągną dalej działania, czy chociaż tocząc się bezwładnie doprowadzą jakieś działania do końca. Źle byłoby, gdyby z Miasta Ogrodów stały się Katowice Miastem Ogórków, wyciszenia, zblazowania i kulturalnej depresji. Myślę, że tak się nie stanie, bo chyba rozsądek podpowiadał władzom, że mogą przegrać.
A jakby tak pociągnąć pomysł i zorganizować konkurs na Śląską Stolicę Kultury? Nieźle brzmiałoby - Tarnowskie Góry, Ślaska Stolica Kultury!
Ładowanie...