26-10-2010 (23:13)
Zbliża się Wszystkich Świętych, czas odwiedzin grobów członków rodziny, znajomych. Czas refleksji na tematy głębsze niż dziura w ziemi, niż dziura powstała w otoczeniu po utracie najbliższych...
Jak żyć, żeby pozostawić po sobie coś, takie coś, co spowoduje konkretne dodanie wartości do doczesnego świata? Tworzyć? Może łudzić ludzi błyskotkami obietnic, pracując więcej nad własnym wizerunkiem, niż nad konkretami? Może wcale się nie wysilać i płynąc na fali czekać okazji do zakotwiczenia się w cichym porcie?
Exegi monumentum aere perennius... ilu ludzi może pod tymi słowami się podpisać?
Ładowanie...