22-02-2012 (21:33)
Odebrałem laptop z naprawy. Cudownie się pracuje, jest jak nowy. Tak należało zrobić już dawno, ale nigdy nie ma człowiek czasu, goni gdzieś do przodu zapominając o zrobieniu porządku.
Dzięki temu, że nie miałem swojego laptopa, musiałem korzystać z innych komputerów w domu. Tego mi trzeba było, bo okazało się, że na twardych dyskach są dokumenty i foldery całe, które miałem za utracone na zawsze. Z tym też będę musiał się kiedyś uporać. Niestety, porządek nie jest moją specjalnością.
Chociaż... zawsze twierdzę, że taki stan rzeczy stanowi specyficzny, indywidualny mój ład.
Szkoda, że tylko ja tak uważam...!
Ładowanie...