03-04-2011 (18:33)
W piątek byłem na kolejnym przedstawieniu XIII Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje – Katowice 2011. Tym razem był to „Sen nocy letniej” w reżyserii Moniki Pęcikiewicz z aktorami Teatru Polskiego we Wrocławiu. 140 minut bez przerwy. Swoją drogą zastanawiająca jest ta moda na wielogodzinne przedstawienia i to bez przerwy. Publiczność się męczy, nie mogąc skorzystać z toalety np. „Babel” trwał 180 minut bez przerwy.
Pedro Calderón de la Barka napisał komedię „Życie jest snem”. Tytuł „Sen nocy letniej” Monikia Pęcikiewicz mogłaby strawestować na „Film jest snem”, a od tego już tylko krok do tytułu „Film nocy letniej”, ponieważ wszystko, co fantastyczne w sztuce Szekspira tutaj dzieje się w filmie. Reżyserka bardzo daleko odeszła od koncepcji autora. Sztuka jest uwspółcześniona, niektóre dialogi dodano, a wszystko jest strasznie smutne. I pomyśleć, że nasze postmodernistyczne czasy potrafią zniszczyć nawet szekspirowską radość ze swobodnego uprawiania seksu z różnymi partnerami pod pozorem naturalnych czarów.
Wczoraj oglądałem pracę dyplomową Olgi Pokrywki. To wspaniała kolekcja damskich ubrań w stylu hot couture oceniona przez profesorów na bdb. Wszystkie wykonane są z jedwabiu i muślinu z wfilcowaną w odpowiednich miejscach wełną z merynosów. Efekt powalający (zdjęcia można zobaczyć na fejsbuku). Narodziła się nowa projektantka mody. Gratuluję. Panie, ustawiajcie się w kolejce po kreacje, póki was jeszcze na nie stać.
Spacerując w sobotnie południe, dotarłem na wysypisko śmieci im. hrabiego Redena. Kiedyś był tam park, pewnie starsi mieszkańcy T.G. pamiętają. Nie wiem, do kogo ta parcela należy, ale na pewno nie do Miasta, bo jakby się pan Burmistrz dowiedział, że zamieniono piękny park na wysypisko śmieci, to pewnie ktoś straciłby pracę. Z tego wszystkiego przestałem się dziwić, że ludzie na spacery jeżdżą do centrów handlowych – czysto, estetycznie, w psią kupę nie wdepniesz, na flaszce się nie przewrócisz, worek foliowy w nogi ci się nie zaplącze. Dobrze, że w naszym mieście będziemy mieli mową galerię handlową i to 50 m od wysypiska śmieci im. hrabiego Redena.
Ładowanie...