14-10-2010 (08:39)
Dzisiaj jest moje święto - Dzień Edukacji Narodowej. Nie cieszę się, bo nie lubię żadnych świąt: ani urodzin, ani imienin, ani Wielkanocy, ani Bożego Narodzenia, ani walentynek. Toleruję jedynie Wszystkich Świętych, ale bardziej jako Święto Zmarłych. Lubię przechodnie Święto Dnia Powszedniego. Ale miało być o edukacji. Od roku staram się o umieszczenie tablicy pamiątkowej na rodzinnym domu Christiana Skrzyposzka przy ul. Wyszyńskiego 35.
W TYM DOMU W LATACH 1943 – 1961 MIESZKAŁ CHRYSTIAN SKRZYPOSZEK, CENIONY PROZAIK I DRAMATURG, AUTOR POWIEŚCI: WOLNA TRYBUNA, MOJRA ORAZ DRAMATÓW: PAT I JAK ŁZA PRZY ŁZIE. OD 1969 R. PRZEBYWAŁ NA EMIGRACJI. ZMARŁ W BERLINIE W 1999 R.
Tablica taka miałaby walor kulturotwórczy i edukacyjny, więc byłaby zasadna. W ostatnich dniach pojawiła się możliwość zrealizowania mojego zamierzenia, za co jestem wdzięczny wszystkim ludziom przychylnym tej inicjatywie. Chciałbym, żeby podobne tablice w przyszłości zawisły na domach Bolesława Lubosza, Piotra Guzego, Donata Kirscha i Jana Tytki. Niech Tarnowskie Góry nie należą do tych miejsc, w których mówi się „cudze chwalicie, swojego nie znacie”.
Pozdrowienia dla wszystkich belfrów!
Ładowanie...