27-10-2010 (08:26)
Zawsze mnie cieszy kiedy ludzie, których znam i kibicuję im w ich karierze twórczej, osiągają sukcesy. Ostatnio dużo pisałem o poetach, więc czas na muzyków. Myślę o osobach związanych z kabaretem literackim „Tarnina”. Magda Milarska oraz Albert Karch dostali się do elitarnej warszawskiej średniej szkoły muzycznej. Magda na wokal, a Albert na perkusję. Biorąc pod uwagę dziesiątki kandydatów na jedno miejsce trzeba przyznać, że to jest duże osiągnięcie. Cieszy również sukces Bartka Pokrywki, który został laureatem Śląskiego Festiwalu Gitary Elektrycznej w Katowicach. Podczas sobotniego koncertu laureatów odebrał drugą nagrodę i 1,5 tys. zł. Trzydniową imprezę, oprócz konkursu, wypełniły warsztaty gitarowe i koncerty mistrzów tego instrumentu. W jury zasiadali Marek Raduli, Piotr Chłopaś, Grzegorz Kapołka, Przemysław Smyczek i Darek Ziółek. Młodzi muzycy oceniani byli za jednorazowy występ. Jury brało pod uwagę poziom wyszkolenia, dobre brzmienie, prezencję na scenie, fachowość i koncepcję zrealizowania dwóch projektów muzycznych - związanych z latami 60. i 80. ub. wieku. Pierwszy Śląski Festiwal Gitary Elektrycznej zorganizowało Śląskie Stowarzyszenie Artystów i Twórców SAT. Projekt wsparły samorządy Chorzowa i ubiegających się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. Katowic. Festiwal został dofinansowany z budżetu województwa śląskiego kwotą 60 tys. zł.
Wiem, że z niczego nie ma nic, dlatego chylę czoła przed ogromną pracowitością tych młodych ludzi i niezbędną odrobiną talentu.
Ładowanie...